preload

Lekcja 1

Nawiązywanie znajomości   Entablar amistad


W trakcie tej lekcji nauczysz się podstawowych zwrotów służących nawiązywaniu znajomości. Dowiesz się jak dostarczyć podstawowych informacji na swój temat oraz jak uzyskać takie informacje od naszego rozmówcy.

Cześć!

Witam Cię na lekcji poświęconej nawiązywaniu znajomości w języku hiszpańskim.

Języka hiszpańskiego używa ponad 400 mln ludzi, ponieważ oprócz Hiszpanii posługują się nim mieszkańcy prawie całej Ameryki Łacińskiej (wyłączając Brazylię i kilka mniejszych krajów) oraz duża część mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Co więcej, język hiszpański jest drugim językiem USA pod względem liczby osób posługujących się nim. Poza tym język hiszpański staje się coraz bardziej popularny i coraz więcej osób wybiera go do nauki.

Także Polska stała się ostatnio ulubionym celem turystów i studentów hiszpańskojęzycznych, nie wspominając o Hiszpanach i Latynosach, którzy przyjeżdżają do Polski aby tu zamieszkać. Z kolei Hiszpania jest częstym celem wakacyjnym również dla nas, Polaków, a Ameryka Południowa wzbudza ostatnio również coraz większe zainteresowanie. Problemem jest to, że w krajach hiszpańskojęzycznych często nawet w hotelach trudno jest porozumieć się po angielsku, dlatego zdecydowanie warto nauczyć się hiszpańskiego. Tym bardziej, że mieszkańcy tych krajów bardzo doceniają turystów, którzy choćby w najmniejszym stopniu próbują mówić po hiszpańsku, szczególnie w Ameryce Łacińskiej. Chcesz uzyskać znacznie niższą cenę na bazarze? Targuj się po hiszpańsku!

Turyści podróżujący po Ameryce Łacińskiej lokalnymi środkami transportu wzbudzają zawsze zainteresowanie i jest to idealny moment do nawiązania nowych znajomości. Ja podczas swoich eskapad właśnie w autobusach poznałam najwięcej osób, choć oczywiście nie tylko. Często, gdy siedziałam po prostu w parku czy na rynku (''plaza de armas'' lub ''plaza mayor'' czyli ''rynek główny'' stanowi w kulturze krajów hiszpańskojęzycznych miejsce spotkań towarzyskich) podchodzili ludzie pytając skąd jestem, co tu robię i wypytując, gdzie to jest ta Polska i jaka ona jest. Oczywiście, gdybym nie znała hiszpańskiego byłoby niemożliwe rozmawianie z tubylcami, pochodzącymi często z małych wiosek, żywo zainteresowanymi moją osobą. Nie znając tego języka nie poznasz prawdziwej Hiszpanii czy Ameryki Łacińskiej, nie poznasz ich zwyczajów, sposobu życia czy charakteru ludzi tam żyjących.

Dodam, że Hiszpanie i Latynosi różnią się od siebie, mimo że władają tym samym językiem. Hiszpanie są dużo bardziej głośni i hałaśliwi, podobnie zresztą jak Włosi i po tym ich zawsze poznamy, do tego mają tendencję do mówienia wszyscy naraz, a także uwielbiają przekleństwa, których używają nader często. Ich ulubioną rozrywką jest jedzenie i rozmawianie i po to głównie spotykają się ze znajomymi. Latynosi (aczkolwiek tu mogą się różnić w zależności od krajów) są dużo spokojniejsi, zarówno w mówieniu jak i ogólnym obyciu. Są rodzinni i towarzyscy. W większości uwielbiają tańczyć, szczególnie salsę i cumbię i robią to wszędzie. Nie muszą iść do klubu, żeby potańczyć, wystarczy rodzinne spotkanie, sprzęt muzyczny i wszystkie pokolenia tańczą, począwszy od dzieci, skończywszy na dziadkach.

Hiszpanie są dużo mniej formalni niż Latynosi, zwracają się nawet do nieznanych im osób najczęściej na ''ty'' - ''tú'':

ty

a najczęstszym przywitaniem, nawet kiedy wchodzimy do sklepu jest:

Hola!
Cześć!

Latynosi mówią do siebie przez ''usted'' - ''pan/pani'', do rodziców obowiązkowo, by wyrazić szacunek, a co ciekawe w niektórych krajach, jak np. w Kolumbii, w ten sposób zwracają się również do przyjaciół, partnerów, współmałżonków i dzieci.

usted
pan/pani

Interesujące jest też to, że w całej Ameryce Łacińskiej w liczbie mnogiej nie ma formy ''vosotros'' - ''wy'', a używa się formy ''ustedes'' - ''państwo/panie/panowie.''

vosotros
wy

ustedes
panowie/panie/państwo

Dla Hiszpanów używanie form ''usted'' czy ''ustedes'' zwracając się do znajomych to objaw dystansowania się, dla Latynosów to wyraz szacunku i część ich dziedzictwa kulturowego. Tobie też pewnie wyda się dziwne, jak można zwracać się do mamy ''pani'', no ale kiedyś przecież i u nas mówiło się np. ''pani mamo''.

Reasumując, jeżeli zwracać się będzie do Ciebie Hiszpan, użyje drugiej osoby czasownika, jeżeli Latynos, najprawdopodobniej trzeciej.


Wyobraź sobie zatem, że jesteś na wakacjach w Hiszpanii, jest noc i wyruszasz do jakiegoś lokalu, aby się rozerwać i poznać nowych ludzi. Hiszpanie są bardzo towarzyscy, większość życia spędzają poza domem, spotykając się na kawie w barach i kawiarniach. Poza tym są nocnymi markami, jedzą kolację około godziny 21 lub nawet później, następnie około 23 wyruszają na miasto. Prawdopodobnie wynika to z klimatu - większa część terytorium ma gorący klimat, zatem w lecie można egzystować jedynie nocą. Radzę Ci więc wypić wcześniej kilka kaw, jeżeli chcesz dotrzymać kroku Hiszpanom w ich towarzyskich eskapadach.

Najlepszym miejscem do poznania ludzi i klimatu Hiszpanii są bares de tapa' czyli bary, w których serwuje się małe porcje jedzenia, czyli tapas.

Tu taka mała ciekawostka. Wyobraź sobie, że w XIII wieku, król hiszpański Alfonso X El Sabio (Mądry) nakazał aby wino serwowane w karczmach, było podawane z małymi porcjami jedzenia, by w ten sposób uniknąć uderzenia trunku do głowy. Talerzyk z jedzeniem był umieszczany na kuflu, stąd słowo tapa, które pochodzi od hiszpańskiego tapar -przykrywać. Zwyczaj ten tłumaczy może fakt, że nie widziałam jeszcze pijanego Hiszpana zataczającego się po ulicy. Dawniej (a konkretnie przed wejściem euro) w barach w Hiszpanii, kiedy zamawiało się jakiś alkohol, zawsze dostawało się małą porcje czegoś do jedzenia, niestety wraz ze wzrostem cen zwyczaj ten zachował się w niewielu miejscach i na pewno nie w turystycznych.

Wracając do bares de tapas, w tych barach za dnia i w nocy spotykają się znajomi, spotkania odbywają się na stojąco, z uwagi na brak stolików i niewielką ilość miejsc siedzących przy barze. Hiszpanie piją, jedzą i baaardzo głośno rozmawiają, zawzięcie przy tym gestykulując. Praktycznie nic nie słychać. Żeby zamówić coś w takim barze trzeba mieć siłę przebicia, należy się przepchnąć przez tłum, przykuć uwagę barmana i jeszcze odpowiednio głośno zamówić, to co się chce. Nie jest to prosta sprawa ale jeżeli nam się nie uda, na pewno ktoś nam pomoże. Należy udać się do baru, gdzie jest najwięcej ludzi, gdyż tam na pewno jest najlepsze jedzenie i najlepsza zabawa. Zatem wkraczasz z uśmiechem do takie baru i - no właśnie - jak nawiązać znajomość?

To najczęściej spotykany sposób:

¡Hola!, ¿qué tal?
Cześć, jak tam?

lub

¡Hola!, ¿cómo estás?
Cześć, jak się masz?

Ekwadorczyk czy Kolumbijczyk powie raczej:

¡Hola!, ¿cómo está?
Cześć, jak się pan/pani ma?

W języku hiszpańskim z reguły nie dodajemy osób do odmienionego czasownika, tak jak po polsku sam czasownik informuje o jakiej osobie mówimy. To znaczy wystarczy jak powiemy: ''¿Cómo está?'', a nie ''¿Cómo está usted?'', aczkolwiek tak też można powiedzieć.

W odpowiedzi na powyższe pytanie powiemy:

Bien, gracias, ¿y tú?
Dobrze, dziękuję, a ty?

lub

Bien, gracias, ¿y usted?
Dobrze, dziękuję, a pan/pani?

Oczywiście, możesz czuć się też:

mal
źle

czy też

regular
przeciętnie

bądź

más o menos
tak sobie (dosł. mniej więcej)

Ale przecież nie możesz wyjść na malkontenta przy pierwszym spotkaniu, więc nawet jeżeli czujesz sie ''mal'' czy ''regular'', odpowiadasz ''bien'' lub nawet ''muy bien''.

muy bien
bardzo dobrze

Kiedy ktoś już do ciebie podejdzie, zapyta na pewno:

¿Hablas español?
Mówisz po hiszpańsku.

Może też zapytać:

¿Hablas castellano?
Mówisz po hiszpańsku.

''Castellano'' to to samo co ''español'' czyli ''hiszpański''. Nazywa się go również ''castellano'',a nazwa pochodzi od jednego z regionów Hiszpanii - Castiila La Mancha.

W formie grzecznościowej powyższe pytania będą brzmieć:

¿Habla español?
Mówi pan/pani po hiszpańsku?

¿Habla castellano?
Mówi pan/pani po hiszpańsku?

Na to pytanie na razie odpowiesz:

Sí, pero sólo un poco.
Tak, ale tylko trochę.

lub

Sí, pero sólo un poquito.
Tak, ale tylko troszeczkę.


A więc zagadnąłeś upatrzoną osobę lub to ona zagadnęła Ciebie, różnie może się zdarzyć, zatem kontynuujesz rozmowę, aby wymienić jak najwięcej informacji. W żadnym wypadku nie milczysz, wyjdziesz na niezainteresowanego, nudnego lub zbyt poważnego, nieśmiałość nie jest cechą szczególnie znaną i docenianą w kulturze śródziemnomorskiej. Najlepiej zapytać o imię:

¿Cómo te llamas?
Jak się nazywasz?

lub

¿Cuál es tu nombre?
Jakie jest twoje imię?

W formie grzecznościowej pytania te brzmią:

¿Cómo se llama?
Jak się pan/pani nazywa?

i

¿Cuál es su nombre?
Jakie jest pana/pani imię?

Na powyższe pytania ja na przykład odpowiedziałabym:

Me llamo Kasia, ¿y tú?
Nazywam się Kasia, a ty?

lub

Soy Kasia, ¿y tú?
Jestem Kasia, a ty?

I to samo w formie grzecznościowej:

Me llamo Kasia, ¿y usted?
Nazywam się Kasia, a pan/pani?

Soy Kasia, ¿y usted?
Jestem Kasia, a pan/pani?

Po wzajemnym przedstawieniu się ładnie jest powiedzieć:

mucho gusto
miło mi

lub

encantado
miło mi

kobieta powie:

encantada
miło mi (mówi kobieta)

Z zasady, jeżeli jedna osoba powie ''mucho gusto'' to druga odpowiada ''encantado'' lub ''encantada''.

Przejdźmy teraz do kolejnego często zadawanego pytania, mianowicie pytania o pochodzenie. Brzmi ono:

¿De dónde eres?
Skąd jesteś?

a w fomie grzecznościowej:

¿De dónde es?
Skąd pan/pani jest?

Na to pytanie odpowiadasz:

Soy de Polonia.
Jestem z Polski.

Często się zdarza, kiedyś zdarzało się to w Hiszpanii, teraz raczej w Ameryce Łacińskiej, że rozmówca nie wie co to takiego ta Polska i gdzie to jest. Zdarzyło mi się wiele razy, iż myśleli, że to część Stanów Zjednoczonych. Ale są też osoby, które kojarzą Polskę przez ''el papa Juan Pablo Segundo'' - ''papież Jan Paweł II'', dzięki czemu mają jako takie pojęcie o istnieniu naszego kraju. Często jednak nie wiedzą, chociaż, co zabawne odpowiadają z całym przekonaniem:

Aaaah, Polonia.
Aaaa, Polska.

Wtedy ja wkraczam z zawstydzającym pytaniem, to znaczy mnie ono by zawstydziło, Latynos wstydliwy nie jest:

¿Sabes dónde está Polonia?
Wiesz, gdzie jest Polska?

Najczęściej właśnie rozmówca tego nie wie, mówi jakąś bzdurę by nie wyjść na ignoranta, więc ja cierpliwie tłumaczę:

Polonia está en Europa, al lado de Alemania.
Polska jest w Europie, obok Niemiec.

Alemania
Niemcy

al lado de
obok

estar
być, znajdować się

Możesz mi wierzyć, że podobna sytuacja spotkała mnie wielokrotnie i zawsze tak samo mnie bawi. Uwielbiam Latynosów, są wspaniałymi ludźmi, ale wielu z nich nie ma zbyt dużej wiedzy o świecie.

Wracając do powyższego zdania, jeżeli mówimy o położeniu, używamy czasownika ''estar'' - ''być, znajdować się''. W języku hiszpańskim są w sumie aż trzy czasowniki "być" i każdego inaczej się używa, ale o tym opowiem przy innej okazji.

Kontynuujmy nasz wieczór w hiszpańskim barze. Twój rozmówca już wie skąd pochodzisz, ty wiesz, że jest Hiszpanem czy też Hiszpanką, więc możesz zapytać:

¿Dónde vives?
Gdzie mieszkasz?

lub w formie grzecznościowej:

¿Dónde vive?
Gdzie pan/pani mieszka?

Ja na to pytanie odpowiedziałabym:

Vivo en Cracovia.
Mieszkam w Krakowie.

Jeżeli jesteśmy w Madrycie, możemy zapytać twojego rozmówcę:

¿Eres de Madrid?
Jesteś z Madrytu?

a on nam odpowie albo:

Sí, soy de Madrid.
Tak, jestem z Madrytu.

albo na przykład:

No, no soy de Madrid, soy de Barcelona.
Nie, nie jestem z Madrytu, jestem z Barcelony.

Aby pociągnąć dalej rozmowę i poznać się lepiej, możesz zapytać o to czym twój rozmówca/rozmówczyni się zajmuje. Najprościej zadać pytanie:

¿A qué te dedicas?
Czym się zajmujesz?

i to samo w formie grzecznościowej:

¿A qué se dedica?
Czym się pan/pani zajmuje?

Ja odpowiem na to pytanie tak:

Soy profesora.
Jestem nauczycielką.

Jeżeli jesteś nauczycielem, powiesz:

Soy profesor.
Jestem nauczycielem.

Zasada tworzenia rodzaju żeńskiego jest prosta. Jeżeli rzeczownik kończy się na spółgłoskę, jak w powyższym przykładzie - ''profesor'', to aby stworzyć rodzaj żeński dodajesz ''a'', co daje nam - ''profesora''. Podobnie jest z innymi zawodami:

contador - contadora
księgowy - księgowa

pintor - pintora
malarz - malarka

vendedor - vendedora
sprzedawca - sprzedawczyni

Kolejna zasada jest taka, że jeżeli rzeczownik kończy się na ''o'', na przykład - ''abogado'', to aby stworzyć rodzaj żeński, ''o'' zamieniamy na ''a'' i powstaje - ''abogada'':

abogado - abogada
prawnik - prawniczka

Inne przykłady zawodów:

arquitecto - arquitecta
architekt - architekt (kobieta)

cartero - cartera
listonosz - listonoszka

enfermero - enfermera
pielęgniarz - pielęgniarka

funcionario - funcionaria
urzędnik - urzędniczka

I bardzo zabawnie brzmiący zawód:

bombero - bombera
strażak - strażak (kobieta)

mecánico
mechanik

Aczkolwiek nie spotkałam jeszcze pani mechanik, no ale forma jest:

mecánica
mechanik (kobieta)

Są też rzeczowniki, które kończą się na ''e'' lub na ''a'' i wtedy nie zmieniają się w formie żeńskiej, na przykład:

cantante
piosenkarz, piosenkarka

dentista
dentysta, dentystka

electricista
elektryk (mężczyzna i kobieta)

recepcionista
recepcjonista, recepcjonistka

To były przykładowe zawody, w ściądze do lekcji znajdziesz ich jeszcze więcej.

Poznałeś już podstawowe pytania przełamujące lody. Jeżeli złapaliście kontakt, warto poprosić o numer telefonu lub adres mailowy i spróbować zaproponować kolejne spotkanie. Najlepiej zrobić to w ten sposób:

Oye, ¿me dejas tu número?
Słuchaj, dasz mi twój numer?

albo

Oye, ¿me dejas tu correo?
Słuchaj, dasz mi twojego maila?

Możesz też dodać:

¿Te llamo algún día y quedamos?
Zadzwonię któregoś dnia i się umówimy?

albo

¿Quedamos algún día para tomar algo?
Umówimy się któregoś dnia na drinka?

lub

¿Quedamos algún día para ir al cine?
Umówimy się któregoś dnia do kina?

Możesz też sam wyjść z inicjatywą i powiedzieć:

Te dejo mi número y quedamos algún día.
Dam ci mój numer i umówimy się któregoś dnia.

Jeśli jest się zainteresowanym, to na powyższe pytania można odpowiedzieć:

Sí, claro.
Tak, jasne.

Jeżeli nie, to dobrze odpowiedzieć prosto z mostu:

Lo siento, no estoy interesado.
Przykro mi, nie jestem zainteresowany.

Lo siento, no estoy interesada.
Przykro mi, nie jestem zainteresowana.

W dzisiejszych czasach, kiedy internet jest głównym źródłem komunikacji, prawie zawsze padają pytania:

¿Tienes facebook o skype?
Masz konto na facebooku lub skype'a?

często też pytają:

¿Tienes whatsapp para estar en contacto?
Masz whatsapp żeby być w kontakcie?

Na pożegnanie, zresztą tak samo jak na przywitanie (jeżeli osoby się znają) Hiszpanie i Latynosi dają sobie jeden lub dwa buziaki. Zatem po wymianie numerów żegnasz się jednym lub dwoma buziakami i mówisz na przykład:

Hasta mañana.
Do jutra.

lub na przykład jeżeli umówiliście się na piątek to:

Hasta el viernes.
Do piątku.

Pozostałe dni tygodnia znajdziesz w ściądze.

W Ameryce Łacińskiej mają zwyczaj mówić:

Chau. Nos vemos.
Pa. Do zobaczenia (dosł: widzimy się).

lub na przykład:

¡Cúidate! Hasta luego.
Trzymaj się. Do zobaczenia (dosł: do później).

Ja się z Tobą właśnie teraz pożegnam mając nadzieję, że powyższe informacje przydadzą Ci się w eksplorowaniu świata hiszpańskojęzycznego. Zapraszam Cię na kolejną lekcję, na której poznasz następne przydatne Ci zwroty i informacje.

A zatem:

¡Cúidate! Nos vemos pronto.
Trzymaj się. Do zobaczenia wkrótce.

Lekcja | Ćwiczenia | Ściąga






Czy chcesz się nauczyć hiszpańskiego?
Podobała Ci się ta lekcja i lubisz taki styl nauki? Interesuje Cię język hiszpański i chcesz się go nauczyć od podstaw, aż do poziomu pozwalającego na swobodną konwersację? Nie masz czasu ani pieniędzy na drogie kursy w szkołach językowych?

Jeśli tak, to właśnie dla Ciebie jest przeznaczony nasz internetowy kurs Hiszpański na Szóstkę!



PATRONI MEDIALNI:
Sympatia.pl
Fakt.pl